Home MiastaBiałystok wzorem ekologii

Białystok wzorem ekologii

Autor Zycieregionow

Tego jeszcze w Polsce nie było. Samorządowcy w Białymstoku wpadli na genialny pomysł, aby wykorzystać wodę z basenu do czyszczenia i chłodzenia miejskich  ulic w upały. Po 30-u latach wróciły więc … miejskie polewaczki

Woda do tanich nie należy. Metr sześcienny – czyli 10  tysięcy  litrów kosztuje prawie 6 zł. Scieku zdecydowanie droższe. Ponad 7 zł. Więc… powstawało pytanie? co zrobić z wodą z basenu miejskiego, który ma być czyszczony w wakacje? Jakby to spuścić do ścieków to … zapałacić trzeba około 700 zł. Więc ktoś mądry wpadł na fajny pomysł, aby wymienianą na koniec sezonu wodę z basenu wykorzystać do czyszczenia ulic w mieście, a także ich chłodzenia w upały. Do wykorzystania było ponad 800 tys. litrów.  To pilotażowy projekt miasta, bo -jak poinformował Urząd Miejski w Białymstoku w komunikacie – miasto testuje nowe podejście do czyszczenia ulic.  Dlatego mieszkańcy – choć zdziwieni mogli zobaczyć polewaczki miejskie, które do polewania ulic używają wody z miejskiego basenu przy ul. Włókienniczej. Takich pojazdów nie było w Białymstoku od 30-u lat. Zastępczyni prezydenta Białegostoku Eliza Cybulko na swoim profilu informowała, że pierwszy raz jest używana woda z niecki basenowej, a do wykorzystania jest ponad 800 tys. litrów. Dodała, że z uwagi na koniec sezonu woda z basenu trafiłaby do kanalizacji miejskiej, a w ramach pilotażu miasto wykorzystuje ją wtórnie. „Ponieważ w tym samym czasie spuszczana jest woda z basenu i planowane były prace porządkowe oraz wystąpiły odpowiednie warunki atmosferyczne, czyli brak opadów i wysokie temperatury, daliśmy drugie życie wodzie” – zaznaczyła. Podkreśliła, że „to rozsądne i przyjazne dla środowiska rozwiązanie, które pomaga też mieszkańcom przetrwać upały”.  Woda będzie też pomagać nawierzchni, schładzając ją w czasie, gdy temperatura w mieście sięgnie 30 stopni Celsjusza – podało miasto w komunikacie.  Cel był prosty … „To poprawia komfort pieszych, ogranicza kurz i daje oddech w miejscach rozgrzanych słońcem. Tego typu inicjatywy to krok w stronę gospodarki o obiegu zamkniętym. W dobie zagrożeń suszą i zmian klimatycznych liczy się każda rozsądna decyzja w zarządzaniu zasobami” – czytamy w komunikacie. 

Lipcowy test wypadł pozytywnie. dlatego Władze Białegostoku  zapowiadają, że podobne rozwiązania będą wdrażane w przyszłości. Jak podkreślił cytowany w komunikacie zastępca prezydenta Białegostoku Tomasz Klim, miasto szuka rozwiązań, które są praktyczne i ekologiczne. Nie chodzi o wielkie rewolucje, tylko o mądre, codzienne działania, które mają sens i przynoszą mieszkańcom realne korzyści – dodał. Białystok jest pierwszym w Polsce miastem, które w tym roku wykorzystało do polewania „wodę z odzysku”.  Brawo za pomysł – niech inni się uczą! 

Opracowanie: ŻR za UM Białystok. Foto: UM Białystok

You may also like

Adblock Wykryty

Zauważyliśmy, że korzystasz z AdBlockera. Reklamy pomagają nam utrzymać treści na naszej stronie darmowe dla wszystkich. Prosimy o wsparcie nas poprzez wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie.