Home ZDROWIEŚlub jak marzenie…

Ślub jak marzenie…

Autor Zycieregionow

To nie była zwykła ceremonia ślubna, jakie każdy z nas przezywał.  Nietypowe miejsce i nietypowi goście. Pytacie o co chodzi? Wyjaśniamy. Miejsce to Łódzkie Hospicjum dla dorosłych.  Goście to wolontariuszki tam pracujące.  A kto wziął ślub? Mateusz i Klaudia, której tata, Pan Dariusz  jest pacjentem hospicjum i nie może wychodzić poza placówkę. 

Nikt się chyba tego nie spodziewał. W Polsce takich ceremonii jeszcze nie organizowano.  Były śluby nad morzem, w ogrodach, na rolniczym polu czy dachu super hotelu. Ślubu udzielano na zamku, w balonie czy na statku. Ale w Hospicjum nikt jeszcze tego nie robił. Nie dziwi więc i powaga sytuacji i długie przygotowania do ceremonii. W sali konferencyjno-szkoleniowej ustawiono kwiaty, był stół prezydialny, godło i fortepian.  Bo jak tu nie zagrać marsza Mendelsona Parze Młodej, po sakramentalnym TAK.  Była też pani z Urzędu Stanu Cywilnego, która ślubu udzieliła. I był gość najważniejszy. Ojciec Panny Młodej, Pan Dariusz, na co dzień  pacjent Stowarzyszenia Hospicjum Łódzkie, przy ul. Pojezierskiej.

Zaraz zapytacie dlaczego ślub był właśnie tu? Odpowiadamy. Takie było marzenie Panny Młodej, która nie wyobrażała sobie tej ceremonii bez swojego taty.  „Wszystko było tego dnia wyjątkowe. Wyjątkowe miejsce, wyjątkowa uroczystość, ale przede wszystkim wyjątkowe osoby. Cudowni młodzi ludzie, którzy postanowili zawrzeć związek małżeński właśnie w naszej placówce” czytamy na stronach Hospicjum Łódzkiego. Ceremonii towarzyszyło ogromne zainteresowanie mediów, co nie powinno dziwić, skoro… tak piękna  i wzruszająca uroczystość odbyła się w Hospicjum po raz pierwszy. 

Mama panny młodej, pani Aleksandra – bardzo wzruszona powagą chwili chętnie opowiadała o ceremonii, życząc Parze Młodej Dużo Miłości, Szczęścia i przetrwania jak najdłużej. Życzenia Młodej Parze składali też pracownicy hospicjum i woluntariusze. „Miłości i zdrowia, bo jak jest miłość i zdrowie to można góry przenosić” – mówiła koordynatorka wolontariatu w Stowarzyszeniu Hospicjum Łódzkie Katarzyna Jakubowska. (na zdjęciu poniżej w czerwonej sukni, z koleżankami i kolegami wolontariuszami. którzy pomagali przy organizacji tej uroczystości). „To niezwykle wzruszające i piękne, że każda chwila może być tutaj jeszcze taką piękną chwilą” – dodała po jej zakończeniu  jej koleżanka, też wolontariuszka Hanna Piekarska. 

  „Najważniejsze żeby w tym jednym dniu mieć taką jedną osobę, która nas zawsze wesprze, będzie dla nas wszystkim oraz w ciężkich chwilach zawsze będzie z nami„- mówiła ze łzami wzruszenia Klaudia Motylska, Panna Młoda. Jej tata jest pacjentem hospicjum, ale w tym wyjątkowym dniu był szczęśliwy, że wraz z rodziną, stojąc obok Panny Młodej – swojej córki,  może uczestniczyć w tej pięknej ceremonii.

  Było cudownie, podniośle, emocji i momentów wzruszeń był ogrom. Dziękujemy z całego serca w imieniu Państwa Młodych i ich bliskich oraz naszym – wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania tego niesamowitego popołudnia – pisało na swoich stronach Hospicjum. Drodzy nie odkładajcie niczego na później. Zwłaszcza Miłości – dodano na koniec wpisu. 

Młodej  Parze życzymy 100 LAT!!! 

Opracowanie: AŚ ŻR za Stowarzyszenie Hospicjum Łódzkie
Foto Hospicjum Łódzkie.  

You may also like

Adblock Wykryty

Zauważyliśmy, że korzystasz z AdBlockera. Reklamy pomagają nam utrzymać treści na naszej stronie darmowe dla wszystkich. Prosimy o wsparcie nas poprzez wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie.