Home SportHity i Kity piłkarskiej Ekstraklasy… Kto spadnie? Kto Mistrzem?

Hity i Kity piłkarskiej Ekstraklasy… Kto spadnie? Kto Mistrzem?

Autor Zycieregionow

Za nami pierwsze 5 meczów sezonu 2026/2027. To zaledwie 1/10 meczów, ale pokazująca potencjał startujących w ekstraklasie drużyn.  My czysto subiektywnie spojrzymy więc na ligę. Podsumujemy pierwsze kolejki i typujemy, co może się stać, kto zostanie Mistrzem Polski… kto wg nas z Ekstraklasy spadnie i dlaczego… 

Podsumowanie zrealizujemy wg aktualnej tabeli, jaka obowiązuje po 5-u rozegranych kolejkach spotkań polskiej Ekstraklasy, choć wiemy, że nie wszystkie drużyny mają za sobą tyle samo meczów. A zatem.. zaczynamy.

LEGIA WARSZAWA

Teraz jest na 1 miejscu. Ma 11 punktów i nie przegrała żadnego meczu (3 zwycięstwa, 2 remisy). Marek Papszun (na zdjęciu powyżej), który od stycznia prowadzi „wojskowych” odmienił oblicze stołecznej drużyny. Postawił na znane marki. Wszołek, Augustyniak, Vinagre, Kapustka czy Zjawiński. Do tego doskonały nabytek, jakim okazał się niemiecki bramkarz Otto Hindrich. Niby nazwiska nie grają, niby liczy się technika i to co potrafią zawodnicy sobie wykreować, ale … zmysł taktyczny Marka Papszuna jest nie do przecenienia! Tu trzeba chylić czoła i żałować, że nie został szkoleniowcem naszej narodowej kadry. Na każdy mecz inaczej nastawiony, grający konsekwentnie, kieruje do boju tylko zawodników najlepszych w danej chwili. Jest też charyzma towarzysząca trenerowi Ppszunowi. Zawsze miły dla dziennikarzy więc o nim dobrze napiszemy (warto!) Lubią go sędziowie więc coś tam czasem Legii „podgwiżdżą” (np. w meczu z Koroną Kielce, gdy wywalili z boiska Mosóra i był gol na 1:0). Wróciło zaufanie kibiców, a o transfery do Legii zawodnicy sami się proszą (patrz Bohdan Wjunnyk z Lechii Gdańsk).  Więc Legioniści … są na dobrej drodze do medalu. Jakiego? Nasz typ 3 miejsce. Medal Brązowy. Dlaczego? Legii nie stać na złoto. Jeszcze nie w tym sezonie. Jest na początku zmian organizacyjnych i musi odrobić straty finansowe. 

GÓRNIK ZABRZE

Rewelacja poprzednich rozgrywek (Puchar Polski i wicemistrzostwo kraju) spisuje się teraz bardzo dobrze. 9 pkt czyli 3 zwycięstwa w 3 meczach! Do tego pozytywna opinia po rywalizacji w europejskich pucharach, choć jak na razie … nieszczęśliwa. Brak awansu do fazy ligowej. Jednak trener Michal Gaszparik (na zdjęciu powyżej) „ma nosa”, wie jak ustawić i zmotywować zespół na ekstraklasę,  dlatego „górnicy” wygrywają dość pewnie. Tak było ze Śląskiem Wrocław (2:1), z Wisłą Kraków (2:1) i z Radomiakiem(3:1). Stracili Patryka Helebranda, który za 1.7 mln euro odszedł do Korony Kielce. Kupili za to perspektywicznego i coraz lepiej grającego Federico pełna nazwa: Peter Federico Gonzales Carmona przyp. red.). Właściciel klubu – Lukas Podolski – stawia na rozwój.  Są nowi sponsorzy, jest ogromne zainteresowanie kibiców, są plany ekspansji w Europie – lepsza ma być także klubowa infrastruktura (miasto ma skończyć wreszcie budowę stadionu) i co najważniejsze – klub nie ma już zadłużenia.  Z trzech zespołów Górnego Śląska ma największe szanse na wysokie miejsce w lidze. Mimo to uważamy, ze medalu nie zdobędą. Sukcesem będzie Puchar Polski – czego z całego serca życzymy.  Nasz typ 4 miejsce. Dlaczego? Po prostu są (wg nas) lepsi w kolejce po tytuł… i medale złoty oraz srebrny

CRACOVIA

To chyba najbardziej zaskakujący i nieprzewidywalny klub oraz zespół na dziś występujący w Ekstraklasie. Niektórzy dziennikarze już skazywali go na rozpad i twierdzili, że jest tam bardzo źle. Że nie ma pieniędzy, a jednak… są transfery i wszystko się kręci. Wiadomo, Robert Płatek biznesmen z USA, właściciel klubu – chce wyników i przychodów, a jak na razie trzeba do klubu z ul. Kałuży po prostu dokładać. Jeszcze w ub. roku z funkcji Prezesa klubu zrezygnowała Elżbieta Filipiak, która ma nadal 20% udziałów Cracovii. Zespół w Ekstraklasie zebrał 7 pkt w 5-u meczach. Średnia .. taka sobie. 1.2 na mecz. Pozycja 3 tylko dlatego, że inni grali mniej. Pozytywy? Bardzo dobrze grający Ajdin Hasić (na zdjęciu powyżej), obrońca zdobywający bramki (jak w meczu z Wieczysta, gdzie trafił 2 razy i w spotkaniu z Rakowem wygranym 2:1) Jest też nowy, trener z europejskim doświadczeniem Bartosz Grzelak. Prowadził szwedzkie AIK Solna (wicemistrzostwo kraju) węgierski Fehervar (4 miejsce i puchary) oraz Upjest FC.  Ale drużyna nie jest „na krakowskim topie”. Bogatsze od Cracovii są inne małopolskie kluby,  a początek sezonu nie może być wyznacznikiem potencjału Cracovii. Nasz typ druga połowa tabeli miejsce 12-te. Po prostu … Cracovia nie ma „piłkarskiego zęba” do walki o coś więcej. Brakuje też odpowiednich funduszy a organizacja klubu – w naszej opinii – jest do poprawy. Bez tych argumentów trudno walczyć o coś wyżej.

LECH POZNAŃ

Mistrzowie Polski całkowicie zawiedli w eliminacjach Ligi Mistrzów. Po prostu „dali Dupy”. Pozwolili się ograć Mistrzom Danii, prowadząc po pierwszym meczu 4:1. Jednak grać będą na pewno co najmniej w Lidze Konferencji. A w Ekstraklasie 7 pkt w 3 meczach. Drużyna, której człon pozostał w zasadzie ten sam – potrafi bardzo dobrze bronić, doskonale rozgrywać piłkę w środku pola i wyprowadzać zabójcze kontry.  Niekwestionowanym liderem jest  od kilku sezonów Mikael Ishac (na zdjęciu powyżej.) Tak było w meczu z Piastem (3:0) gdzie otworzył wynik.  Lech pokonał też Wieczystą (2:1) Tylko pierwszy mecz z Cracovią był dla kolejorza na bezbramkowy remis. To najbardziej przewidywalna, pewna finansowo i organizacyjnie drużyna w lidze.  Lech ma niemal wszystko. Stabilny skład, Bardzo dobrą Akademię piłkarską, stateczne fundusze, dobrą infrastrukturę i pewnych właścicieli, zaangażowanych w klub. Lech ma też najlepszego – w teorii – trenera w lidze – Nielsa Frederiksena. Duńczyk zdobył 2 Mistrzostwa Polski z rzędu. Jego wizja gry cieszy oko kibica, daje radość komentatorom i jest wzorem dla innych zespołów. Nasz typ: 2 miejsce. Lech nie obroni mistrzostwa, ponieważ bardzo dobra organizacja klubu i sposób gry Lecha w tym sezonie do mistrzostwa po prostu nie wystarczy. Choć … walczyć będą do samego konca.

POGOŃ SZCZECIN

Kibice bardzo by chcieli, aby Pogoń Szczecin wreszcie sięgnęła po jakiś tytuł. Może po Puchar Polski – który ucieka Pogoni zawsze w ostatniej chwili lub po medal … nie ważne jakiego koloru. Czy ten sezon to zagwarantuje? Raczej nie… choć nic nie jest pewne. Pogoń na pewno nie będzie miała tak dużego wsparcia od swojego dotychczasowego lidera Kamila Grosickiego (na zdjęciu powyżej), który albo nie wytrzymuje już trudów ekstraklasy albo nie ma zaufania u nowego trenera Pogoni Oscara Garcia. To doświadczony, ale wiecznie kluby zmieniający Hiszpan – zmienił tez styl gry portowców. Pogoń ma być bardziej przebojowa i skuteczna. W strzelaniu bramek pomagać ma Jean-Pierre Nsame, pozyskany przez portowców z Legii Warszawa. Ale starcie tych drużyn na początku sezonu – to rozczarowanie. Wygrała Legia (1:0). Pogoń punkty zdobyła pokonując na wyjeździe Cracovię (2:0) i u siebie Motor Lublin (3:1). Zremisowała także z Wisłą Kraków (2:2).  Klub nie ma już długów, ale nie ma także mocnego piłkarskiego zaplecza. Właściciel klubu Alex Hitagi zapowiada wielką Pogoń. Aktywny w mediach społecznościowych „punktuje” inne kluby, szukając pozytywów na własnym podwórku. Tych za dużo na razie nie widzimy … Nasz typ: miejsce 9. Pogoń nie ma dobrego trenera, a bez charyzmy trenera, samymi pieniędzmi i szczęściem można skończyć tylko na miejscu 9 (to i tak wysoko).

ZAGŁĘBIE LUBIN

Utrzymywana przez KGHM drużyna z Lubina ma skarb, jakim jest Marcel Reguła. Ten utalentowany 19-o latek ma zostać w Polsce do końca tego sezonu. Pewne jest jedno. Temu jedynemu zakładowemu klubowi e Ekstraklasie na pewno nie zabraknie pieniędzy. Miedź jest w rekordowych cenach, a wydatki na klub to przecież koszty … to promocja … Problem jest gdzieś zupełnie indziej. Lubin jest dość daleko od dużych miast. Inne życie po treningach, inne funkcjonowanie codzienne, wszystko zależy od kombinatu… losy klubu też. To w KGHM decydują kto ma być prezesem Zagłębia, kto ma być w radzie nadzorczej też, kto przyjdzie lub odejdzie … też musi być przez koncern (Radę klubu) zaakceptowane. To po prostu finanse, a te nie mogą być ot tak wydane czy roztrwonione, pomimo, ze Zagłębie jest spółką akcyjną. Czemu to ma znaczenie? Po prostu klub mający jedną z najlepszych akademii dla młodzieży nadal funkcjonuje jak w PRL, tylko punktów za miedź już się nie kupi. Trzeba grać. Trener Leszek Ojrzyński (na zdjęciu powyżej) to na pewno gwarancja bardzo dobrego przygotowania fizycznego i taktycznego drużyny.  Ma system gry bronimy i fizycznie ich zajedziemy, często krytykowany przez dziennikarzy, ale dający punkty. Ale… sam trener to za mało. Teraz Zagłębie ma 7 pkt i wygrane z Piastem (2:0) oraz Śląskiem Wrocław (2:1). Do tego remis z Radomiakiem… a Legia ich rozklepała 3:1. Nasz typ miejsce 11. Na więcej po prostu Zagłębia Lubin nie będzie stać. Zwłaszcza na wiosnę, choć możemy się mylić…

WISŁA KRAKÓW

Beniaminek powrócił do elity po 4 sezonach. Ma wyprzedany niemal cały stadion na wszystkie jesienne mecze i stabilne finansowanie. Zespół od 2 lat prowadzi Mariusz Jop. On też podpowiada, kto do klubu przyjść powinien i kogo odstawić w drużynie na „boczny tor”. To także osoba medialna, jak prezes Wisły i jej współwłaściciel Jarosław Królewski (na zdjęciu powyżej). Tak na prawdę to dzięki niemu klub przetrwał,  ma coraz lepsze opinie wśród kibiców i jego komunikacja z dziennikarzami jest  najlepsza w Polsce! Żaden Prezes klubu Ekstraklasy nie jest tak medialny jak Królewski.  Atutem drużyny Wisły Kraków jest zasada gry. „Walczymy do końca”. Działa też efekt rozpędu…1 ligę wygrali bowiem w cuglach. Już pierwszy mecz z GKS Katowice (2:1) pokazał, że w zespole jest potencjał. Drużyna wygrała też z Wisłą Płock (2:1). Tu brawa dla nowego nabytku prosto z Widzewa – napastnika Jordi Sancheza. To on – a nie Rodado – jest teraz  gwarantem skuteczności Wisły Kraków w ekstraklasie. Był jeszcze remis z Pogonią i jest 7 pkt.  Klub ma jednak ogromny problem z … pseudokibicami. Kolejne wybryki band szukających zwady i polujących na ludzi pod pozorem walki o sportowe cele – to zjawisko jakiego nikt u siebie nie chce tolerować. Dlatego istnieje obawa bojkotu grup przyjeżdżających na mecze Wisły Kraków, czyli Wisła być może do końca sezonu grałaby na wyjazdach bez kibiców… jak kiedyś w 1 lidze. Nasz typ: 10 miejsce. To odpowiednia i spokojna lokata. Beniaminek będzie walczył o uzyskanie bezpiecznej pozycji w tabeli ekstraklasy, gdyż siła rozpędu po 1 lidze zacznie spadać…  zwłaszcza wiosną.

GKS KATOWICE

Zespół był zaskoczeniem poprzedniego sezonu i dosłownie w ostatniej chwili zapewnił sobie – kosztem Legii Warszawa – udział w europejskich pucharach. Trener GKS-u Rafał Górak (na zdjęciu powyżej) żyje zespołem. Przeszedł z drużyną drogę przez 3 awanse i prowadzi ją z charyzmą. Atut GKS-u – na pewno własny stadion, na którym jeszcze nie przegrał. To nowa Bukowa. GKS Katowice Ma też wyrównany skład, drużyna budowana jest bez wskazania na jednego zawodnika, który ma być wyrazistym liderem. To powoduje, że na boisku walczą wszyscy za jednego. Ta taktyka nie wystarczyła na walkę o Ligę Konferencji, którą GKS zakończył na 3 rundzie. W ekstraklasie może jednak dać spodziewany efekt, jeżeli … drużyna osiągnie pełne zgranie i będzie się prezentować tak, jak ostatnio w meczu z Wisłą Płock, która przy Nowej Bukowej przegrała aż 0:5. Nasz typ: miejsce 8. Trener zawsze podniesie zespół w trudnych momentach, może też liczyć na wsparcie kibiców i władz samorządowych, które są właścicielem GKS-u. Sportowo to typowy zespół środka tabeli. Niestety, w tym sezonie jest po prostu… za biedny by grać o wyższe cele – choć prywatnie „trzymam kciuki”.

WIDZEW ŁÓDŹ

Najbardziej przeinwestowany zespół w polskiej Ekstraklasie w poprzednim sezonie, który do ostatniej kolejki walczył o utrzymanie w elicie. Gdy pytałem trenera Vukovica (na zdjęciu powyżej) po porażce z Koroną czy sam zrezygnuje – usłyszałem a Pan by zrezygnował? I teraz są efekty. Szkoleniowiec porządkuje skład, ustawia drużynę i szuka sposobu na coraz bardziej ofensywny styl gry. Nadal zawodzi Mariusz Fornalczyk, który zamiast bramek częściej zdobywa żółte kartki. Liderem zostają doświadczeni Angel Baena i Fran Alvarez. Największym wzmocnieniem i atutem Widzewa są jednak dwaj reprezentanci Polski: bramkarz Bartłomiej Drągowski (kilkanaście rewelacyjnych parad w 5-u meczach) oraz obrońca Przemysław Wiśniewski. Do tego Karol Świderski w ataku (nic rewelacyjnego jeszcze nie pokazał) a zespól cały czas ma być wzmacniany. Stadion wyprzedany jest zawsze do ostatniego miejsca, drużyna gra ambitnie, ale … nie ma odpowiedniego (wg nas) sternika. Aeksandar Vukovic zderza się ze ścianą widząc poziom graczy europejskiego formatu, których prowadzi dość chaotycznie. 3 remisy i wygrana (za to nad Jagiellonią 2:) – niby dobrze, ale z takim składem to powinny być 3 zwycięstwa i jeden remis. Więc czegoś brakuje … Nasz typ: 7 miejsce. Lepsza gra nastąpi wiosną, zapewne już pod wodzą nowego trenera, którego „po cichu” Widzew już sonduje. Krótkie podsumowanie: Pieniądze na boisku nie grają… 

JAGIELLONIA BIAŁYSTOK

Klub będący przykładem, jak można zmienić się z kopciuszka w piłkarskiego potentata, który na stałe od kilku sezonów zagościł w czołówce polskiej Ekstraklasy i europejskich pucharach. Teraz też jest pewny gry w Lidze Konferencji, a może też gdzieś wyżej… Ogromny plus – współpraca zawodnicy – trener. Adrian Siemieniec (na zdjęciu powyżej) to jeden z najlepszych szkoleniowców w Europie, który szuka rozwiązań w każdej sytuacji. Drużyna jest jeszcze w trakcie budowy, Pierwsze szlify stawia w niej dopiero napastnik Nik Prelec, który ma zastąpić niekwestionowanego „króla przedpola” Afimico Pululu. 3 mecze 2 zwycięstwa. U siebie z Koroną (szczęśliwie 1:0) i z Motorem Lublin na wyjeździe. W obu Słoweniec dołożył swoją cegiełkę do wygranej. Do tego najbardziej znany w Polsce rozgrywający Jesus Imaz, który ma najwięcej zdobytych bramek jako zawodnik zagraniczny (110 goli przyp. red.) i zawsze gwarantuje występ na najwyższym poziomie. Organizacyjnie klub jest poukładany, pomimo, że odszedł do Widzewa dyrektor sportowy Łukasz Masłowski. Plus – Jagiellonia myśląc o rozwoju – niemal w pełni za „swoje” pieniądze buduje nowe centrum treningowe, by lepiej funkcjonowała podlaska Akademia Piłkarska.  Styl, niekonwencjonalność, szybkość, determinacja i wiara w sukces – to atuty Jagielloni Białystok. Nasz Typ: 1 miejsce – Mistrz Polski! Drużyna z Podlasia wróci na tron, ponieważ jest konsekwentna, doskonale prowadzona i pomimo porażki z Widzewem prezentuje się najlepiej ze wszystkich polskich drużyn, także w Europie. 

KORONA KIELCE

Podopieczni Jacka Zielińskiego wciąż szukają swojego DNA, które zmienia się odkąd nowym właścicielem klubu został Łukasz Maciejczyk. Na transfery zaczęto przeznaczać znaczące kwoty, ale kupowani są doświadczeni i zaprawieni w walce o Ekstraklasę zawodnicy. 4 z nich było dość kosztownych: Patric Hellebrand (1,7 mln euro), Ariel Mosór (0,5 mln euro) Kamil Jakubczyk (podobno około 1 mln euro) Norbert Barczak (ok.200 tys. euro)  i Morgan Fasbender (około 100 tys. euro). Gry w Koronie Kielce odmówił Bogdan Wiunnyk, który pomimo ustalenia warunków kontraktu chce występować w Warszawie. Mając taka „pakę” plus doświadczeni Błanik, Długosz i bramkarz Xawier Dziekoński drużyna z Kielc ma realne szanse na wysokie miejsce, zwłaszcza że stać ją na wybitne transfery. Obecnie to najbardziej widowiskowo grający w lidze zespół. Jest królem środka pola. Ale … nie ma zmiennika dla napastnika Mariusza Stępińskiego. Młody Daniel  Bąk – to wiąż jeszcze nie ta klasa, dlatego szukają, szukają i liczą na lepsze występy. Plus- coraz więcej sponsorów, coraz więcej kibiców (za ub. sezon 13,5 tys. na mecz) a to gwarancja stabilizacji. Najlepszym zawodnikom klub zapewnia bardzo wysokie kontrakty indywidualne (podobno w granicach 60 tys. euro miesięcznie). Doświadczenie trenera, nowy styl gry i stabilizacja to ogromne atuty Korony. Nasz typ: Miejsce 5. Wyżej nie pozwolą lepsi, a niżej nie zejdą, bo są na dobrej drodze rozwoju. 

ŚLĄŚK WROCŁAW

Klub powrócił do elity po rocznej przerwie. Ma w swoim składzie perełkę – skrzydłowego Piotra Samca Talara (na zdjęciu powyżej). Chciała go Korona Kielce, Raków Częstochowa a nawet Legia Warszawa. Ale uparcie chciał zostać we Wrocławiu, pomimo spadku do 1 ligi. Odwdzięcza się klubowi efektywną grą, zawsze uczestnicząc przy akcjach bramkowych Śląska. Klub z Wrocławia jest zależny od kroplówki samorządowej i to jest jego przekleństwo. Ekstraklasa jest kosztowna, a wpływy z biletów (Śląsk ma największy stadion na 41 tys. osób) na nie pokrywają kosztów utrzymania.  Plus to bardzo dobry szkoleniowiec Ante Simundza, który ma wizję rozwoju drużyny, ale … nie ma pieniędzy na ich realizację, na nowe transfery. Klub ma prawie 30 mln zł. długu, a miasto Wrocław regularnie dopłaca kilkadziesiąt milionów złotych do funkcjonowania Śląska. I to jest zła informacja, ponieważ w zbliżającej się kampanii wyborczej ta forma wsparcia może się skończyć… a bez pieniędzy z miasta nie ma grania w ekstraklasie. Nasz typ: Miejsce 15 ledwo utrzymanie. Powód? Brak atutów sportowych i finansowych na wyższe miejsce. Zespół gra ambitnie, ale to zbyt mało na pozycje wyższe od dolnej części tabeli. Utrzymanie to wg nas i tak duży sukces Wrocławskiego Śląska.

MOTOR LUBLIN

Klub, którego właścicielem jest Zbigniew Jakubas przeszedł mega rewolucję. Właściwie można śmiało powiedzieć, wszystko jest nowe. Nowe podejście do piłki (zmieniony trener za Stolarskiego – Misiura z Wisły Płock) nowe transfery (decyduje nowy dyrektor sportowy Velijko Nikitowic) nowe cele finansowe (mniej chce dokładać właściciel Motoru). Z drużyny po ubiegłym sezonie odeszło aż 14-u zawodników! Część sprzedano, część przeszła do nowych klubów za darmo… Zespół jest w budowie i … na razie spisuje się nadzwyczaj dobrze. To – jak sądzimy – zasługa taktyki. Misiura jako „stary wyga” wie jak zdobywać punkty. Ma w składzie Patryka Czubaka (powinien grać w kadrze Polski) Ostatni mecz pokazał, że gdy wynik jest zgodny z założeniem, to zespół cofa się i broni całą 11-tka. I proszę jest punkt z Koroną na wyjeździe.  Podobnie było na wyjeździe z Widzewem. Na skrzydle bryluje jeden z liderów ekstraklasy Mbaye Jacques Ndiaye (na zdjęciu powyżej). Stylem zespół nie zaskakuje i bez wzmocnień raczej nie będzie liczył w walce o coś wyżej. Ale utrzyma się w lidze. Nasz typ: Miejsce 14. Motor nie jest w stanie wywalczyć więcej niż indywidualnie potrafią Czubak lub Ndiaye. Na jednym zawodniku,  (czasem dwóch) bez pełnego zespołu trudno powalczyć o coś więcej.

PIAST GLIWICE

Zespół z Gliwic jest ewenementem na Górnym Śląsku. Po sąsiedzku (6 km) ma Zabrze, gdzie wiadomo że rządzi Górnik. Sprowadza do drużyny zawodników wolnych, z doświadczeniem w ekstraklasie. Jakub Łobojko, Maciej Kucharski a nawet Samuel Ntamack – to tylko trójka z tych „wolnych transferów”. Wszystko przez bardzo słaba kondycję finansowa klubu. Długi przekraczają 30 mln zł, a radni miejscy już nie chętnie dokładają z samorządowej kasy. Atutem Piasta jest ambicja, która w swoich zawodników wpaja trener Daniel Myśliwiec (na zdjęciu powyżej). Pomogło to choćby w starciu z Legią Warszawa (bramka w ostatniej akcji meczu na 1:1) i ambitnym meczy z Wisłą Kraków (4:3) Ale aby zdobyć w Ekstraklasie coś więcej niż tylko utrzymanie – trzeba mieć stabilizacje finansową. Tu niestety … jest słabo. Awansowało co najmniej dwóch bogatych beniaminków z Krakowa, którzy raczej nie spadną, więc rywalizować Piastowi z każdym kolejnym meczem będzie coraz trudniej. Do tego bardzo słaba frekwencja na meczach (około 4 tys. osób) Nasz typ: Miejsce 17 Spadek. Bez kasy i kibiców nie ma grania … to twarde zasady ekstraklasy…

WISŁA PŁOCK

Klub samorządowy, który jest w stolicy polskiej petrochemii i przez Orlen częściowo jest wspierany. Jednak w przeciwieństwie do Zagłębia Lubin – należy do miasta Płock. To powoduje, że kierownictwo, finansowanie i nadzór zależy od samorządu. Ma to wpływ na finansowanie i stabilizację władz klubu, które ostatnio się pozmieniały … Z klubu odszedł Prezes Piotr Sadczuk (doprowadził Wisłę Płock do Ekstraklasy) nowego na razie nie wybrano. Jest kolejny Dyrektor Sportowy – Łukasz Stupka (za Radosława Kucharskiego) a pierwszym trenerem został Adam Majewski. Najlepsze wzmocnienie – wg nas Dion Gallapeni z Widzewa. Ale nawet z nim zespół spisuje się słabo. Nie ma pomysłu na wygrywanie. Fakt,  Wisła pokonała Raków na wyjeździe (2:1), bo ten odpuścił ligę na rzecz występów w Europie. Tam są pieniądza, jakich za punkty w ekstraklasie się nie dostaje. Wisła nie prezentuje takiego „zęba” jak w poprzednim sezonie. Raczej gra zachowawcza z odrobiną szczęścia, dlatego ma 4 punkty. (był jeszcze remis z Widzewem), ale na szczęściu sukcesu się nie zbuduje. Nasz typ: 18 Miejsce Spadek. Niestety, gdy nie ma pomysłu na rozwój, a do klubu włączają się urzędnicy – to losy takiego połączenia są przesadzone. Nikomu nie życzymy źle, ale … 

RADOMIAK RADOM

To chyba najbardziej zagraniczny klub w historii Ekstraklasy. A już na pewno- najbardziej Portugalsko-Brazylijski. Na 30-u zawodników oficjalnie zgłoszonych – dokładnie połowa to gracze zagraniczni.  Oczywiście były tu gwiazdy, które nadal dają Radomiakowi przychody z kolejnych transferów (patrz Luka Vuskovic), są też wartościowi, doceniani przez nas zawodnicy z Polski (np. Rafał Wolski), ale wciąż drużynie brakuje jakiegoś DNA. Co sezon następuje wymiana dużej części składu, jest niestabilność w zatrudnieniu trenerów więc…  brakuje jasnej wizji rozwoju. Nie zmieniają się tylko kibice, dlatego ich wyeksponowaliśmy. Radomiakowi jednak zawsze sprzyjało szczęście i wygrywał w decydujących meczach. Teraz o ten cel walczą pod wodzą nowego trenera Tomasza Kaczmarka, który wprowadził kiedyś Lechię Gdańsk do Ekstraklasy. Teraz przed nim wielkie wyzwanie, by z drużyny Radomiaka wykrzesać coś więcej niż tylko przeciętność. Drużyna wygrała w pierwszej kolejce z beniaminkiem – Wieczystą Kraków(2:1) i zremisowała ostatnio z Zagłębiem Lubin. Z zespołami wyżej notowanymi Radomiak dostał bęcki (Z legią 0:5, z Górnikiem 1:3).  To sygnał, że do walki o cokolwiek wyżej – droga jeszcze daleka… Nasz typ: Miejsce 16 Spadek. Drużyna w takim formacie nie prezentuje poziomu ekstraklasy. Choć przeciętność czasem wystarczy – w tym sezonie to na pewno zbyt mały atut.

WIECZYSTA KRAKÓW

Bez wątpienia jeden z najbogatszych klubów w Ekstraklasie. Nie ma historii, nie ma zbyt wielu fanów, a jednak gra na najwyższym poziomie. Ot takie marzenie właściciela Wojciecha Kwietnia. Sam twierdzi – ale nie do mediów – że Wieczysta nie chce być zespołem do bicia i dlatego stale się wzmacnia. Odpuścili po sezonie obrońcę z reprezentacyjnym doświadczeniem Michała Pazdana (szkoda) za to zakupili całe mnóstwo nowych zawodników, którzy teraz się zgrywają i zgrywają … to na pewno Lisandro Semedo czy Mateusz Wieteska a także Thomas Christensen. Gwiazda ligi ponownie może zostać Efthymios Koulouris, (król strzelców sezonu 2024/2025 zdobywca 28 bramek przyp. red.) który przyszedł do Wieczystej za darmo, ale ma zarabiać milion euro rocznie! To najwyższy kontrakt w historii! Tyle dostał Afimico Pululu w Arabii Saudyjskiej.  Ale sami zawodnicy nie grają. Muszą mieć dobrego sternika, a w Wieczystej trenerzy zmieniają się wg humoru właściciela.  Teraz po 5 kolejkach i porażce 2:3 z Cracovią zwolnił Kazimierza Moskala. Choć drużyna naprawdę – wg nas – we wszystkich dotychczasowych meczach grała bardzo dobrze.  Ale wiadomo, brakowało ogrania, dlatego po prostych błędach traciła decydujące bramki.  Może nowy trener Żeljko Kopić. Nasz typ: Miejsce 13. Powyżej strefy spadkowej. Cóż… pieniądze na boisku nie grają, ale pomagają w zatrudnieniu lepszych zawodników. To gwarancja dobrych meczów i utrzymania w elicie. Właścicielowi życzymy jednak by trzymał nerwy na wodzy… Stabilizacja jest gwarantem każdego sukcesu. 

RAKÓW CZĘŚTOCHOWA

Miejsce zespołu po 5-u kolejkach jest co najmniej zaskakujące. Patrząc na skład, występy w Lidze Konferencji czy tradycję piłkarskiej ekstraklasy – drużyna powinna być wysoko, a szoruje po 3-ech rozegranych meczach na dnie tabeli.  Czemu tak jest? Chyba zabrakło po prostu sił na rywalizację na dwóch frontach. Może poprzedni trener Marek Papszun w przeciwieństwie do obecnego szkoleniowca Dawida Kroczka miał inną wizję prowadzenia zespołu? Trudno powiedzieć… pewne jest natomiast, że posada szkoleniowca wisi na włosku. Na razie bronią go wyniki w Lidze Konferencji, a tam wiadomo, są pieniądze. Te jednak mogą nie pomóc w walce o kolejne medale. Na minus wpłynęła także sprzedaż najlepszego w Rakowie Jonatana Braut Brunesa oraz odejście legendy klubu Iviego Lopeza. Już teraz czołówka ekstraklasy odjechała Rakowowi na co najmniej 9 pkt które trudno potem będzie odrobić. Zespół nie gra też jakoś wyjątkowo pięknie. Nadal jest w nim gwiazda Lamine Diaby-Fadiga, który prezentuje wyrównany poziom, jest Fran Tudor i Wladysław Koczergin. Ale to na razie nie wystarczyło na odniesienie choćby remisu. Porażki zawsze te same. Z Cracovią (1;2) Śląskiem Wrocław (1:2) i Wisłą Płock (1;2). Pechowo, bo we wszystkich meczach Raków prowadził. Ale zespół jest mocny i na pewno pójdzie w górę. Nasz typ: 8 Miejsce. Drużyna ma ogromny potencjał i tylko kwestią czasu jest kiedy wróci do wygrywania… może z nowym trenerem… ale zajdzie wysoko. Medalu jednak nie zdobędzie, nie w tym sezonie. Ale Puchar Polski? W tym Raków jest specjalistą.  Dobra wiadomość: Władze miasta „dogadały” się z konserwatorem zabytków i być może Raków – ze względu na stadion –  nie będzie już pośmiewiskiem ekstraklasy… 

Podsumowując tak by wyglądała nasza tabela po zakończeniu rozgrywek 2026/2027:

  1. Jagiellonia Białystok
  2. Lech Poznań
  3. Legia Warszawa
  4. Górnik Zabrze
  5. Korona Kielce
  6. Widzew Łódź
  7. GKS Katowice
  8. Raków Częstochowa
  9. Pogoń Szczecin
  10. Wisła Kraków
  11. Zagłębie Lubin
  12. Cracovia
  13. Wieczysta Kraków
  14. Motor Lublin
  15. Śląsk Wrocław
  16. Radomiak Radom
  17. Piast Gliwice
  18. Wisła Płock

Autor: Artur Świtoń.
Foto: Agencja ŻR, Oficjalne strony klubów: Cracovia, Lech Poznań, Pogoń Szczecin, Zagłębie Lubin, Jagiellonia, (Radio Białystok), Motor Lublin, Piast Gliwice, Wisła Płock,  Radomiak Radom, Wieczysta Kraków.  

You may also like

Adblock Wykryty

Zauważyliśmy, że korzystasz z AdBlockera. Reklamy pomagają nam utrzymać treści na naszej stronie darmowe dla wszystkich. Prosimy o wsparcie nas poprzez wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie.