Home SportHITY I KITY PILKARSKIEJ EKSTRAKLASY

HITY I KITY PILKARSKIEJ EKSTRAKLASY

Autor Zycieregionow

Wreszcie wszystko jest jasne! Ekstraklasa skończyła rozgrywki, a liga baraże. W nowej rzeczywistości zabraknie Puszczy Niepołomice, Śląska Wrocław i Stali Mielec. Przybędzie za to Arka Gdynia, Termalika Nieciecza oraz po barażach Wisła Płock. Starzy znajomi wracają na saliny – a my podsumujmy po krótce co zaskoczyło- a co rozczarowało w minionym sezonie piłkarskiej ekstraklasy

NAJPIERW HIT

Bez wątpienia największym hitem minionego sezonu w ekstraklasie byli kibice. To oni w wielu przypadkach nawet przy beznadziejnej grze piłkarzy – byli wierni klubowi i wierzyli w sukces do końca. W całym sezonie było ich na boiskach ekstraklasy ponad 1 mln 855 tys. widzów! To absolutny rekord, który z roku na rok jest śrubowany, choć… pojemność stadionów już na to nie za bardzo pozwala… Najwięcej – wiadomo Mistrz Polski – ściągał na mecze Lech Poznań średnia na meczu to prawie 29 tys. kibiców. ale bywały mecze np. z Legią Warszawa – gdzie było ich ponad 40 tysięcy! Drugie miejsce to Legia Warszawa. Zawsze pełny stadion – blisko 25 tys. kibiców i trzeci – mimo spadku, ale to ogromny obiekt – Śląsk Wrocław – 18 tys. 800 osób na mecz. W tym zestawieniu pięknie wyglądają także statystyki beniaminków – Motor Lublin wysoko- 8 miejsce 13 400, Lechia Gdańsk – 9 pozycja – 12 tysięcy, 12-ty był GKS Katowice – średnia na mecz prawie  9 tysięcy kibiców. Stawkę zamknął spadkowicz Puszcza Niepołomice – tylko niewiele ponad 2 tys. kibiców średnio na jednym meczu. Po prostu… tak niewielki jest stadion Puszczy, na którym grano na wiosnę tego roku. 

NAJWIEKSZY KIT 

Tu wszyscy się chyba ze mną zgodzą. Nie sposób przemilczeć blamanżu, jaki spotkał ekstraklasę, a  jest nim spadek do pierwszej ligi wicemistrza Polski. To się nigdy nie powinno stać! Zespół walczący w europejskich pucharach nagle leci z ligi z wielkim hukiem! Wprawdzie nie z ostatniego miejsca – po zmianie trenera na wiosnę – zdobyli 20 punktów, co powoduje, że gdyby tak punktowali jesienią, skończyli by gdzieś za Widzewem, może na „bezpiecznym” 14-tym miejscu, ale tak się nie stało! Nie ma usprawiedliwienia w postaci „brak pieniędzy” – bo te zawsze w Śląsku były! Nie ma usprawiedliwienia w postaci „złe transfery” – bo nad nimi ktoś czuwał i powinno się je dokładnie przemyśleć. Nie ma usprawiedliwienia że „zły trener” (Jacek Magiera – runda jesienna) bo przecież ten człowiek zdobył wicemistrzostwo z drużyną! Więc co? Co zawiodło? Brak snajpera? Brak twardej ręki? Brak prywatyzacji? Nie! Klub po prostu nie dorósł do sukcesów. Wicemistrzostwo go przerosło – chyba przede wszystkim organizacyjnie – dlatego teraz „odpocznie” w I lidze, na którą przez cały sezon solidnie zapracował. 

KOLEJNY HIT

Musimy śmiało powiedzieć tu i pogratulować wielu dobrych decyzji zarządów klubów, którzy dobrali lub trzymali trenerów z charyzmą, klasą i doświadczeniem. Zacznijmy od Lecha Poznań. Niels Frederiksen dostał za zadanie poskładać rozwalony zespół Lech Poznań. Zrobił to koncertowo! Drużyna zdobyła Mistrzostwo Polski o jeden punkt wyprzedzając Raków Częstochowa. Tu kolejny Hit. Marek Papszun. Wrócił „na stare śmieci”, do Rakowa Częstochowa ale z nowymi pomysłami i proszę! Raków grał do końca o najwyższe cele! Adrian Siemieniec – trener młodego pokolenia – kontynuował z powodzeniem misję zespołu. Awans do ćwierćfinałów Ligii Konferencji Europy i 3 miejsce w lidze – to osiągnięcia trenera Siemieńca z Jagiellonią Białystok. Bez wątpienia, jest to  jeden z najbardziej stabilnych szkoleniowców w polskiej ekstraklasie.  Ale miłych niespodzianek było więcej… Choćby nowy trener Korony Kielce (na zdjęciu) Jacek Zieliński. Podczas zimowego zgrupowania w Turcji wbił w zespół nowe tchnienie i drużyna była rewelacją wiosny! Brawa także dla trenera Jacka Ojrzyńskiego. Objął drużynę Zagłębia Lubin w beznadziejnej sytuacji, gdy zespół był rozbity, a wyniki wskazywały że spadnie z ligi. Jednak twarda ręka, doświadczenie i pomysł na grę sprawiły, że uratował ekstraklasę na Dolnym Śląsku. 

NASTEPNY KIT

Stadion Puszczy Niepołomice. Ok. Miejscowość niewielka, można śmiało powiedzieć podkrakowska sypialnia, to i stadion malutki. Jednak od ekstraklasy należy wymagać jakości, dostępności i komfortu zarówno na boisku jak i na trybunach. Obiekt w Niepołomicach trzeba było kompletnie przebudować, by choć w niewielkim stopniu spełniał wymogi ekstraklasy. Podstawą była budowa nowej drogi dojazdowej i parkingu dla wozów transmisyjnych Ekstraklasa Live Park. Tu był konflikt z właścicielami – zażegnano go, dojazd asfaltowy jest! Brakowało stanowisk dla telewizyjnych kamer na odpowiedniej wysokości. Też ogromny problem, ponieważ za stadionem są już działki prywatne. Więc… po długich negocjacjach miasto je wydzierżawiło, płaci po 3 tys. zł miesięcznie za zgodę na wystawienie 3 wież do pracy operatorów  kamer. Przypominają wieże do Qidisza z Hariego Potera, ale transmisje można było prowadzić. Jednak … nie dało się poszerzyć boiska. Te jest o 3 metry węższe od innych w ekstraklasie! Ma 65 metrów szerokości.  Standard to 105 x 68 m.  Ok. zgodnie z przepisami dopuszczalne – ale … nawet z autu nie było się gdzie poważnie rozpędzić. Nie czepiamy się, jednak… przy standardzie pojemności trybun minimum 4, 5 tys. miejsc – możliwość zapełnienia „na ful” stadionu w Niepołomicach do 2000 tysięcy osób – brzmi nieco słabo.  W mojej ocenie – zamiast remontować i przebudowywać obecny obiekt, powinno się pomyśleć o nowym, lepszym stadionie w innym miejscu. Na plus – catering i obsługa dziennikarzy! Czuliśmy się w Niepołomicach wyjątkowo! To fakt! Ale obiekt … no wyglądał trochę na wiejski stadionik. niestety … 

HITOWI ZAWODNICY

Nie mieliśmy wątpliwości co do tego, który piłkarz był  najlepszym w zakończonym sezonie.  Hit nad hity. Choć jego drużyna nie wywalczyła żadnego trofeum i musi obejść się smakiem… O kim mowa? Oczywiście o królu strzelców ekstraklasy zawodniku Pogoni Szczecin pochodzącemu z Grecji  Eftimisie Kuluris. Zdobywca 28 bramek był nie do zatrzymania! Błyszczał we wszystkich meczach – może poza jednym, finale Pucharu Polski z Legią Warszawa. Ale nikt nawet nie zbliżył się do niego z ilością zdobytych bramek! Do tego znakomita postawa poza boiskiem, świetne podejście do kibiców oraz wzorowa współpraca z klubem, choć w nowym sezonie go raczej nie zobaczymy … Innym bardzo pozytywnym objawieniem był Słowak Samuel Mraz z Motoru Lublin. Niby tylko 16 bramek, ale w całym sezonie to właśnie on napędzał zespół do lepszej gry, często zapewniając zwycięstwo i 3 punkty. Jako beniaminek zrobił na wszystkich piorunujące wrażenie. Niestety … zagra od jesieni w lidze szwajcarskiej. Z zupełnie innego spojrzenia – nie tylko przez pryzmat zdobytych goli – spojrzeliśmy hitowo na zawodnika Korony Kielce Mariusza Fornalczyka. Ten młodzieżowiec reprezentacji Polski bardzo ładnie rozwinął skrzydła w tym sezonie zapewniając dobre wyniki drużynie oraz pewne miejsce w barwach biało-czerwonych. Jako wahadło na lewej stronie zdobył 4 bramki – wszystkie na wiosnę, zyskując miano czarodzieja lewej strony. Od przyszłego sezonu najprawdopodobniej grał będzie w Widzewie Łódź. A co z pozostałymi? Są! W Rakowie Częstochowa Niemiec Gustav Berggren, W Lechu Poznań Portugalczyk Joel Pereira, w Legiii Warszawa Japończyk Ryoya Morishita, w Jagielloni Białystok Afimico Pululu czy Mołdawianin  Artur  Craciun w Puszczy Niepołomice. Polska ekstraklasa nie ma się już czego wstydzić! 

KITY ZAWODNICY

W polskiej ekstraklasie nie może zabraknąć rozczarowań. Wiem. To niby normalne, jednak niektóre transfery w zespołach z ogromnym doświadczeniem ligowym wręcz zastanawiają? Zacznijmy od Cracovii. Podobno za 500 tys. euro kupiono do zespołu reprezentanta Bułgarii Martina Mincheva. Miał być czołową postacią ligii. Bogate CV mecze w Sparcie Praha a tu u nas… jeden gol i kilka spotkań. by ostatecznie zostać najdroższym rezerwowym w historii klubu. Kolejny niewypał to napastnik rodem z Norwegii Henrik Udahl, który trafił do Śląska Wrocław.  Miał wspierać linię ataku, sam zdobywać tez bramki, asystować przy nich – jak w rodzimej lidze gdzie był gwiazdą! Niestety. W Polsce kompletnie sobie nie poradził. Ślaskowi też nie pomógł. Tak jak obrońca z Grecji Polydefkis Volanakis. Miał zatrzymywać ataki przeciwników, a w rzeczywistości (niestety dla Widzewa) regularnie popełniał błędy.  Zespół z Łodzi tracił dużo bramek wiosną, defensywa – zwłaszcza w początkowej fazie – była wręcz dziurawa, a grek miał w tym swój ogromny udział. W innych zespołach też byli słabsi zawodnicy. Radomiak – który regularnie ma moc zagraniczniaków sprowadził Pedro Perottiego (właściwie nikt o nim nie słyszał), Górnik Zabrze Sondre Lisetha (kilka epizodów… bez wpływu na losy meczów) a Zagłębie Lubin Damiana Michalskiego, który za  200 tys. euro nie pokazał się z najmocniejszej strony. Wpadki były tez w innych klubach. No ale … Kto nie ryzykuje – ten nie pije szampana:)

HITY ORGANIZACYJNE

Ten sezon pokazał nam wszystkim, dziennikarzom, kibicom, piłkarzom czy menadżerom, jak ważna jest organizacja w klubie. Jak dużo daje spokój i konsekwencja w działaniu. Popatrzmy na Lecha Poznań. Drużyna po przeciętnym sezonie wygrywa ligę, notując najwyższy odsetek kibiców! Powód? Oczywiście wynik sportowy, ale on przyszedł, bo… zarząd i właściciel klubu byli  konsekwentni, pewni i wypłacalni. Tak się buduje zaufanie. Podobnie jest w Rakowie. Wrócił Papszun – a Papszun to marka! Właściciel klubu pewny, w Częstochowie brakuje tylko fajnego stadionu… Jagiellonia też ma wszystko. I nie przez przypadek jest na podium! Tam działacze na prawdę żyją piłką, tam jeszcze nie raz będą  wielkie mecze, sportowe emocje i walka o Mistrza Polski.  Co nas jeszcze miło zaskoczyło? Motor Lublin. Klub milionera Zbigniewa Jakubasa – mimo że beniaminek – jest doskonale poukładany. Miejsce w pierwszej dziesiątce nie jest przypadkowe! Ale najmilej zaskoczyła nas niezwykle sprawnie (choć nie bez problemów) przeprowadzona prywatyzacja Korony Kielce. Kupił ją Łukasz Maciejczyk. kibic od lat bywający na Koronie. Producent Gilz do papierosów zainwestował i … od tamtego czasu zawodnicy dostają pieniądze za kontrakty przed czasem! Klub staje się marką a piłkarze na wiosnę odwdzięczyli się znakomitymi wynikami. To przykład że można! Że prywatyzacja ma sens! Jeśli jak zrobi się ją z głową, to wszyscy na tym skorzystają, Miasto, Klub i Kibice. Brawo!

KITY ORGANIZACYJNE

Przyznam szczerze, już odwykłem od widoku policjantów na murawie.   To co jednak zdarzyło się w meczu Piasta Gliwice z Górnikiem Zabrze – było zaskoczeniem i przypomnieniem, że chamstwo, prostactwo, brutalizm i nienawiść jeszcze z kibiców nie wypaliły. Niestety. Kibice gości (z Zabrza) nie polubili stadionu zza miedzy (12 km). powyrywali całe kible, jakie rzucali potem na murawę, zdemolowali bufet, zniszczyli siedzenia… rozerwali ogrodzenie i weszli na murawę. Coś takiego ostatni raz widziałem 20 lat temu! Wstyd. Ale niestety, to potwierdzenie także kłopotów organizacyjnych klubu. Piast na ponad 20 mln zł. długu. Miasto Gliwice – choć dotuje spółkę sportową – nie jest w stanie spłacić tych kosztów.  Organizacyjnie klub jest więc… „daleko za innymi” … a że musi oszczędzać – to zwalnia piłkarzy. Po tym sezonie 10-u! Przykład złego zarządzania to także Lechia Gdańsk. Regularnie ma zawieszaną licencję na grę w ekstraklasie, ze względu na zaległości finansowe. Błąd to także otwarcie zaledwie części stadionu dla kibiców. Dlatego na ostatnim meczu z Motorem Lublin było tylko … 15 tysięcy osób, gdy stadion mieści prawie 40.   Inny przykład – choć dobrze się skończył – to sprzedaż Pogoni Szczecin. Tu to już były jaja kwadrat! Kupił ja niby Nilo Effori, jeździł na mecze, opowiadał o inwestorach ale… nie wpłacił pieniędzy. Wiec klub z transakcji się wycofał.  Pogoń ostatecznie kupił Alex Haditaghi, który stwierdził, że klub miał ponad 60 mln zł. długu… I jeszcze jedna saga o prywatyzacji. To Górnik Zabrze! Od kilku lat mówi się że idzie w ręce prywatne, że chce go kupić Lukas Podolski – ale… zmiana władzy w Zabrzu, ostatnie odwołanie nowej Pani Prezydent pokazały, że spółka Górnik na miejskim garnuszku, niestety też z długami – pozostanie jeszcze co najmniej do końca tego roku. 

Tyle Hitów i Kitów… o ekstraklasie można by jeszcze pisać wiele … ale od lipca pojawią się nowe, mocniejsze strony naszej ligi. Będzie walka o wyższe cele i europejskie Puchary. Będą nowi zawodnicy i kibicowskie oprawy. Będą też nowi trenerzy i sponsorzy, których w ekstraklasie jest coraz więcej. Będzie też… o czym pisać. Wiec… do zobaczenia ekstraklaso!  

Artur Świtoń Życie Regionów
Foto; autor, Śląsk Wrocław, Motor Lublin, Puszcza Niepołomice, Widzew Łódź, Cracovia, Piast Gliwice, 

You may also like

Adblock Wykryty

Zauważyliśmy, że korzystasz z AdBlockera. Reklamy pomagają nam utrzymać treści na naszej stronie darmowe dla wszystkich. Prosimy o wsparcie nas poprzez wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie.