Home SportZAUROCZYŁEM SIĘ SIATKÓWKĄ

ZAUROCZYŁEM SIĘ SIATKÓWKĄ

Autor Zycieregionow

Myślałem, że w sporcie niewiele mnie może już zaskoczyć. A jednak … myliłem się! Na koniec sezonu postanowiłem odwiedzić halę w Sosnowcu, gdzie mecze o Mistrzostwo Polski rozgrywała drużyna Aluronu CMC Warta Zawiercie. Zaskoczenie było pozytywne …

 

Na wstępie wyjaśnienie, dlaczego siatkarze z Zawiercia grają najważniejsze mecze w Sosnowcu? Otóż niestety, Zawiercie, jak większość polskich miast nie ma odpowiedniej hali sportowej, na której można byłoby rozgrywać mecze o najwyższą stawkę, przystosowanej do prowadzenia transmisji telewizyjnych. Pamiętajmy, że jeszcze kilka lat temu o siatkówce w Zawierciu w ogóle się nie mówiło, albo mówiło bardzo mało. Były to raczej amatorskie zakusy, by stworzyć zespół, by próbować zgrać drużynę i rywalizować w regionalnej lidze. 

 Popularność tego sportu, zaangażowanie sponsorów, samorządu i wzorowa postawa na boisku zaowocowały jednak sukcesem, jakim jest awans drużyny Aluronu CMC Warta Zawiercie do plus ligi, a także zdobycie Pucharu Polski – czy w tym roku wicemistrzostwa kraju. Wszystko poszło błyskawicznie I dlatego Hala OSiR-u w Zawierciu przy ul.  Blanowskiej. była wystarczająca na rozgrywki 3 ligi, 2 ligi czy mecze fazy zasadniczej plus ligi. Ale w hali ciężko przeprowadzić profesjonalną transmisję telewizyjną. Trudno zorganizować trybunę dla kibiców gości, mała jest też strefa gastronomiczna, brakuje również miejsca na plac zabaw dla dzieci. No i sprawa najważniejsza…  Hala w Zawierciu mieści około  800 osób. Może do tysiąca. A obiekt w Sosnowcu – do 4-ech tysięcy, a i tak bilety na finały z LUK Bogdanką Lublin sprzedały się w 5 minut.  Pomogli kibice z Katowic i Sosnowca, którzy całymi rodzinami przychodzili na oba spotkania finałowe, by zobaczyć najlepsze polskie drużyny w walce o złoty medal. 

Mecze o złoto zawsze zaczynają się odśpiewaniem Hymnu Narodowego. Dwie zwrotki Mazurka Dąbrowskiego i … no przyznam, nie wszyscy go znali. A potem wielkie sportowe emocje… jeżeli można tak nazwać tegoroczne finały, bo tak na prawdę LUK Bogdanka Lublin, z Wilfredo Leonem w składzie je zdominowała. Tylko 1 z 3 meczów wygrany przez podopiecznych Michała Winiarskiego to trochę za mało, zwłaszcza ze wszystkie przegrane były do zera… Jednak pomimjając wynik sportowy – atmosfera na meczach była wyjątkowa.  A wszystko dzięki głośnemu i -co podkreślamy- kulturalnemu dopingowi.  Cała jedna strona za serwującym – to sektor kibiców tzw. Jurajskich Rycerzy, natomiast  1/5 hali, czyli narożnik  w Sosnowcu wypełniony był przez gości z Lublina.

Co ciekawe – w hali sprzedawano alkohol – piwo w kuflach plastikowych, ale…. nie jednorazowych.  Kaucja za kufel 10 zł. Jednak … nie było śmieci, wszyscy trzymali kufle głośno dopingując! Wprawdzie …to powodowało, że po meczu kolejki do bufetu były długie… by oddać kufel, za jaki pobierano kaucję, ale …  Brawo – świetny pomysł! Były tez chipsy, hot-dogi i woda mineralna czy cola, ale … nie bar był najważniejszy, lecz mecz. Siatkarze obu ekip – wysocy, „bosko” – jak mówiły panie – zbudowani, świetnie grający – po prostu bohaterowie walki o złoty medal. A wśród nich same gwiazdy w obu zespołach. W Aluronie CMC Miłosz Zniszczoł i Mateusz Bieniek to nasi reprezentanci. W LUK Bogdance – Kewin Ssak, Mikołaj Sawicki czy … znany wszędzie Wilfredo Leon.

Mecze na najwyższym poziomie musza mieć swoje dodatkowe atrakcje. Takimi na pewno są konkursy organizowane w przerwach pomiędzy setami przez spikera zawodów, a także ciekawe ujęcia zakochanych. To taka… trochę ukryta kamera.  Operator szuka na trybunach pary i pokazuje je na duuużym telebimie. Jak trafi na tych co się lubią i kochają – to i całus jest ich prezentowany wszystkim kibicom. Przyznam… zabawne, fajne, inspirujące i przyciągające uwagę. Wzrok – zwłaszcza męskiej części publiczności – przyciągały także  dziewczyny  – cheerladerki, które w ciągu całego meczu przebierały się chyba z 10 razy, za każdym razem pokazując inny układ taneczny.  

Dziewczyny stanowią nieodzowną część święta siatkówki Jurajskich Rycerzy. Trenują taniec od kilku lat, łącząc teatr z ekspresją fitnessu. Słów kilka też o telewizyjnych kulisach. Mecz pokazywany jest przez wóz transmisyjny klasy 4 K, na 8 kamer. Te które tu pokazujemy to jednak… kamery sędziowskie, ustawione wzdłuż linii bocznych, usprawniające pracę sędziów. Dzięki temu mogą sami analizować sporne sytuacje w ramach tzw. „challenge”. 

A telewizyjnie wszystkie 4 mecze finałowe relacjonowane na antenie Polsat Sport cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem.  Szacuje się, że pomimo późnej pory – 20.30, oglądało je około 250- tysięcy widzów, co jest niezwykle dobrym wynikiem, zwłaszcza że finał walki o Mistrzostwo Polski był niespodzianką. Po raz pierwszy od ponad 20-u lat w walce o złoto zabrakło choćby jednego zespołu z wielkiej trójki. Nie było Bełchatowa, zabrakło ZAKSy, nie walczył też Jastrzębski Węgiel.  Żadna z tych drużyn nie zdobyła nawet 3-go miejsca.  To przypadło Projektowi Warszawa, czyli kolejnej młodej drużynie w Plus Lidze. Żeby show telewizyjne było jednak pełne – istotne są wywiady udzielane przez zawodników. Wiadomo, na tle tablic sponsorskich, w towarzystwie eleganckiej i pięknej dziennikarki. 

Podsumowując… Brawa dla zawodników, za cały sezon i stworzenie na jego zakończenie super show! Brawa dla działaczy,  za utrzymanie kolejny rok z rzędu bardzo wysokiego poziomu organizacyjnego. Brawo dla kibiców, za kulturę, chęć wsparcia i obecność – często z małymi dziećmi na rękach! Ale … tych chwil nie byłoby, gdyby nie odważne, podjęte kilka lat temu decyzje Prezydenta Sosnowca, który postanowił wybudować cały kompleks sportowy, w którego skład wchodzą: Hala pełnowymiarowa, Stadion Piłkarski i Lodowisko. Ze wszystkich tych obiektów korzystają drużyny – nie tylko z Sosnowca. A że obiekty te są na Śląsku potrzebne pokazały finały Plus Ligii. Było fajnie! Na pewno pójdę na mecze siatkarzy jeszcze nie raz … do czego wszystkich gorąco zachęcam, bo jest bezpiecznie, kulturalnie, emocjonująco i profesjonalnie.

Artur Świtoń 
Życie Regionów

Foto: autor

You may also like

Adblock Wykryty

Zauważyliśmy, że korzystasz z AdBlockera. Reklamy pomagają nam utrzymać treści na naszej stronie darmowe dla wszystkich. Prosimy o wsparcie nas poprzez wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie.