Home FelietonyW polityce duże zmiany

W polityce duże zmiany

Autor Mateusz

Niewiele osób jeszcze przed wakacjami mogłoby przewidzieć i napisać scenariusz polityczny dla polskiej sceny parlamentarnej. Bo kto mógł przypuszczać, ze na krajowy rynek wróci były premier Donald Tuska a z rządu z hukiem wyleci Jarosław Gowin. A jednak polska polityka jest nieprzewidywalna jak pogoda zapowiadana w TVP niby ciepło i spokojnie a okazuje się że deszcz, wichury i zawieje. Czemu Donald Tusk wrócił? Do końca nie wiadomo. Sam twierdzi, że po to by dać nadzieję Polakom na lepszą przyszłość i możliwość zagłosowania na ugrupowanie polityczne godne zaufania. Jednak eksperci sceny politycznej uważają, że to powrót mający dać upragnione stanowisko – Prezydenta Rzeczpospolite Polski. Bo aby ubiegać się o ten najwyższy w Kraju urząd nie można wyrosnąć jak grzybek po deszczu, lecz walczyć o niego przez wiele lat. Do wyboru prezydenckich zostały dokładnie 2. Niby nie dużo a jednak trzeba poważnie się postarać aby cały czas działać, pokazywać się aktywnie, być przebojowym i po prostu walczyć. Dlatego Donald Tusk wrócił. Niezwykle ciekawe jest jego przejście z nic nieznaczącego człowieka poza Platformą do przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej. Wszystko w ciągu jednego tygodnia bez żadnych tarć – Budka odchodzi Tusk przychodzi.

Zupełnie inaczej wyglądało natomiast odejście Jarosława Gowina. Polityk ten był związany z rządem PO do wyborów w 2015 r. Wtedy zdecydował, że bliżej mu będzie do Zjednoczonej Prawicy. Piastował różne urzędy ale zawsze współpracował z liderem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Ostatnio zajmował fotel wicepremiera i ministra rozwoju. Jednak jego poglądy oraz stanowisko współpracowników były inne od twardo zmierzających do dyktatury przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości. Gowin nie zgodził się na zmiany w prawie podatkowym godzące w przedsiębiorców, nie zgodził się również na zmiany w ustawie medialnej. Dlatego… musiał odejść. Co dalej? To pytanie, które przez długi czas będzie zadawane w sejmowych kuluarach. Donald Tusk mówi jedno: „Znam Kaczyńskiego on nie daruje niepokornym”. I tu powstaje pytanie którym kończę czy będą przyspieszone wybory czy też nie, o to jest pytane.

You may also like

Adblock Wykryty

Zauważyliśmy, że korzystasz z AdBlockera. Reklamy pomagają nam utrzymać treści na naszej stronie darmowe dla wszystkich. Prosimy o wsparcie nas poprzez wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie.